Skuteczna sprzedaż nieruchomości na 100 portalach!

Okna i basen zabieramy ze sobą:) Po co Ci protokół zdawczo-odbiorczy?

Ech, te stare, dobre filmy. Dziś przypomnę kolejny, który świetnie sprawdza się jako film instruktażowy na rynku nieruchomości. Chodzi o Przeprowadzkę (Moving), obraz, który powstał w 1988 roku. Nasz główny bohater, w tej roli doskonały Richard Pryor, przeprowadza się na drugi koniec USA, gdzie wybiera wymarzony dom. W trakcie prezentacji sprzedający żartują sobie obficie, że “parę rzeczy” zabierają ze sobą.

Wsteczny bieg, czyli kiedy wycofać swoją ofertę z rynku?

Dzisiejszy wpis będzie bardzo krótki i konkretny, jak moje nazwisko.

Wiele osób oferujących swoje nieruchomości czeka teraz na nabywcę dosyć długo. Mieszkania sprzedają się średnio w 6 miesięcy, domy nawet w 12 miesięcy, a o działkach nawet nie wspomnę, bo jest to jeszcze dłuższy czas wyczekiwania. Pomijam oferty prawidłowo wycenione, czyli nie przecenione. Być może stąd wynika niekiedy hura optymizm wielu właścicieli, gdy już znajdą chętnego do nabycia, który obiecuje, że za chwilę podpisze umowę. “Za chwilę” przeciąga się z różnych powodów, prawdziwych lub nie, np. sprawdzania zdolności kredytowej, rozmów z różnej maści doradcami itd. Zbyt szybkie wrzucenie wstecznego biegu, gdy już jesteśmy tak blisko mety jest niewskazane.

100 pytań do kupującego nieruchomość.

Był kiedyś taki serial w telewizji o genialnym detektywie. Porucznik Columbo rozwiązał wiele zagadkowych spraw, chociaż sprawiał wrażenie, że zupełnie się do tego nie nadaje. A wiemy, że pozory mylą. Gdy Columbo szukał filmowych morderców zadawał wiele pytań, zarówno te luźne, ale bez skrępowania wchodził też “na głębszą wodę”. Dokładnie tak powinniśmy podchodzić do rozmowy z potencjalnym klientem. Na luzie, jednak nie zapominając o kilku kluczowych, bardzo konkretnych sprawach. Mój artykuł może być nad wyraz pomocny, bo posłużymy się kilkoma efektami specjalnymi z filmów o słynnym detektywie. Ale najpierw muszę Cię trochę rozczarować.